
Wpadłem do Warszawy kibicować na otwartych Mistrzostwach Polski Kobiet na 5 km: 17. miejsce Open, podium w K45 i nowa życiówka.
Cały czas byłem w podróży, ale tego dnia udało mi się wpaść do Warszawy. Moje zawodniczki startowały na dystansie 5 km podczas otwartych Mistrzostw Polski Kobiet i mogłem im kibicować na miejscu.
Ola przebiegła piątkę w 19:06. Dało jej to 17. miejsce w klasyfikacji Open.
Iza uzyskała 19:58 i zajęła trzecie miejsce w kategorii K45. To podium w kategorii wiekowej na imprezie rangi mistrzostw Polski.
Agata pobiegła po rekord życiowy i ustanowiła go wynikiem 23:39. Trzy zawodniczki, trzy wyniki i jeden wniosek: trener jest dumny.
Już w marcu pisałem, że pierwszą połowę tego roku poświęcam przede wszystkim moim zawodnikom, a o własne rekordy powalczę w drugiej. Ten start wypadł jeszcze w tej pierwszej połowie.


